Filtry
-
-

Wilanów i Ursynów - czy wciąż tylko „sypialnie” Warszawy?

Materiał reklamowy partnera:

Warszawa obejmuje dziś obszar ponad 517 km2. Aby ułatwić zarządzanie takim obszarem, stolica została podzielona na 18 dzielnic. Nie zawsze tak było. Z biegiem lat stolica powiększała swój obszar przyłączając okoliczne miejscowości. Stąd też wyraźne różnice w rozwoju architektonicznym (i nie tylko) poszczególnych dzielnic. Przykładem mogą być tutaj dwie południowe dzielnice lewobrzeżnej Warszawy - Wilanów i Ursynów, określane niekiedy jako sypialnie stolicy. Czy rzeczywistość nie weryfikuje jednak tego stwierdzenia?

Wilanów i Ursynów - czy wciąż tylko „sypialnie”


Nieco historii



Zarówno Ursynów, jak i Wilanów zostały włączone w obszar miasta po wielu wiekach własnej, odrębnej historii. Początki obu dzielnic sięgają jeszcze średniowiecza! Obie miejscowości zostały administracyjnie wpisane w obręb miasta stołecznego w 1951 roku, co oczywiście wpłynęło na ich charakter. Warto zaznaczyć, że łącznie obie dzielnice zajmują powierzchnię ponad 80 km2, co stanowi ok 15% powierzchni całego miasta. Od 1951 roku dzielnice te zaczęły się stopniowo zmieniać, ale prawdziwy ich rozkwit przypada tak naprawdę na ostatnie 20 lat. Dawne sypialnie Warszawy zyskały na autonomii.

Ursynów



Wciąż widoczny jest przemysłowy charakter starego Ursynowa. Od XVIII wieku powstawały tu liczne cegielnie, które funkcjonowały przez ponad 200 lat. Zadziwiająca jest informacja, że pierwsze bloki mieszkalne wybudowano tu dopiero w latach 70. XX wieku. Ze względu na kryzys gospodarczy, rozwój dzielnicy został zatrzymany. Poza pierwszymi osiedlami nie zrealizowano tu większości planowanych inwestycji handlowo-usługowych, dlatego w celu załatwienia nawet najdrobniejszych spraw, mieszkańcy musieli wybrać się do centrum miasta. Istotnie można było wtedy stwierdzić, że Ursynów stanowił sypialnię stolicy. Wszystko zaczęło zmieniać się jednak w latach 90, zwłaszcza w ich połowie. W 1995 roku otwarto pierwszy (11-kilometrowy) odcinek metra Kabaty-Politechnika łączący Ursynów z dzielnicą Śródmieście. Znacznie przyspieszyło to rozwój dzielnicy. Obecnie należy ona do tych, które rozwijają się najdynamiczniej. Funkcjonuje tutaj już ponad 15 tysięcy podmiotów gospodarczych! Mieszkańcy mogą cieszyć się terenami zielonymi, siecią sklepów i supermarketów, a także własnym kinem.

Wilanów



Pierwsze skojarzenie, które przychodzi na myśl, to oczywiście zabytkowy pałac Jana III Sobieskiego. Turystyczny charakter to nie wszystko, co ta dzielnica ma do zaoferowania. Od lat doceniana jest, jeśli chodzi o atrakcyjność pod względem warunków życia. Już od XIX wieku obszary te były częstym miejscem podmiejskich wycieczek warszawiaków. Przyspieszony rozwój dzielnicy zapoczątkowały plany budowy Miasteczka Wilanów - zaplanowanego jako miasto w mieście - terenu samowystarczalnego z odpowiednim zapleczem punktów handlowo-usługowych. Dzielnica wciąż się rozwija, o czym świadczy duże zainteresowanie inwestorów. Projekty takie jak Rezydencje Pałacowa wpisują się doskonale w charakter dzielnicy - nowoczesnej, eleganckiej i ekologicznej. Położona przy samej Wiśle stwarza okazję do rodzinnego wypoczynku. O znaczeniu dzielnicy mogą świadczyć też plany wybudowania tutaj nowoczesnej galerii handlowej oraz linii tramwajowej, która poprawi komunikację z centrum. Miejsce kultury i ogród - to kierunek, w którym dążą plany rozbudowy tej prestiżowej dzielnicy.

Jeśli nawet Ursynów i Wilanów to wciąż dzielnice spełniające niejako rolę sypialni, nie jest to już ich jedyna rola. Prężnie rozwija się tu działalność gospodarcza, a mieszkańcy nie muszą już jeździć do centrum, choćby po to, by zrobić zakupy. Ostatnie lata to rozkwit obu dzielnic, w których znajduje się dziś wszystko, co potrzeba - punkty handlowo-usługowe są na wyciągnięcie ręki, a odległość od centrum pozwala na wyciszenie i kontakt z przyrodą.